16 lipca 2018

czyżby sklep?

Mati i An kazali, a kilka innych osób namawiało, aż się ugięłam i otworzyłam własną działalność. Na potwierdzenie słuszności działania zaczęli się do mnie zgłaszać różni ludzie z zamówieniami, mimo że się działalnością jeszcze nie chwaliłam. A teraz przyszedł czas na sklep.



Co można w nim znaleźć?
Przeróżne rzeczy, uszyte, wydziergane albo wyrzeźbione. Wszystkie wykonane własnoręcznie przeze mnie.
Na przykład różne modele torebek, na jakie tylko przyszła mi wizja,


rzeźbione wisiorki,


szaliki z kapturami, niektóre mają uszy, dzięki życzeniu i inspiracji Kozła,


trochę biżuterii


i jeszcze kilka innych rzeczy.
A jeśli ktoś jeszcze nie znalazł tego czego szuka, albo zapragnął którąś rzecz z innym wykończeniem, kolorem albo szczegółem, to jestem otwarta na propozycje i chętnie zmienię swoją wizję, albo spełnię cudzą, po dogadaniu szczegółów zamówienia. Oczywiście w miarę moich możliwości.
Mam nadzieję, że się podoba.

4 komentarze: